Krok wstecz
Ostatnie działanie Minister (stwa) Pracy i Opieki Społecznej zdumiało mnie, co już rzadko mi się zdarza. Projekt ustawy zmieniającej ustawę o emeryturach kapitałowych oznacza demontaż II filara systemu emerytalnego w Polsce. Mam nadzieję, że ludzie zorientują się, że ktoś chce im obniżyć emerytury i zaczną głośno protestować.
Wygląda na to, że dla osiągnięcia krótkotrwałych korzyści budżetowych Minister (stwo) zamierza odejść od długookresowej reformy. Do niedawna jeszcze mogliśmy być dumni z faktu, że nasz kraj wprowadził nowatorski system emerytalny, że potrafimy wnieść Europie i światu rewolucyjne, choć wzorowane na krajach Ameryki Południowej, nowoczesne rozwiązania systemowe. A tu nagle wychodzi na mównicę przedstawicielka rządu i mówi reformie emerytalnej „… oddalaj się”, lub coś w tym stylu.
Na tym pomyśle, (mam nadzieję, że ktoś się w końcu ocknie), poza emerytami, prestiżem kraju, który nie potrafi konsekwentnie wprowadzać reform, straci także rynek kapitałowy, na którym zabraknie ważnych inwestorów instytucjonalnych.